właściwości

właściwości

Cefalosporyny i penicyliny mają wiele wspólnych właściwości, czego można było się spodziewać na podstawie podobieństwa budowy chemicznej. Działają bakteriobójczo i w ten sam sposób wpływają na syntezę ściany komórkowej. Ogólnie są bardzo aktywne w stosunku do gronkowców i wykazują, chociaż w różnym stopniu — oporność na działanie penicylinazy gronkowcowej. W początkowym etapie badań nad cefalosporynami jako najważniejsze ich zalety podnoszono skuteczność w leczeniu zakażeń gronkowcowych i możliwość podawania ich chorym uczulonym na penicylinę (późniejsze badania przyniosły pewne ograniczenie tej drugiej właściwości; jak wynika z obserwacji Dasha (1975) 9% osób wykazujących uczulenie na penicylinę jest również uczulonych na cefalosporyny). Paciorkowce, w tym także Streptococcus pneumoniae (lecz nie Streptococcus faecalis) są nawet wrażliwsze na cefalosporyny niż na penicyliny. Wrażliwe są również liczne bakterie Gram-ujemne w tym rodzaje Neisseria, Haemophilus (chociaż tylko w umiarkowanym stopniu), Salmonella, Klebsiella (nie wszystkie), a także Escherichia coli i Proteus mirabilis, włącznie ze szczepami wytwarzającymi penicylinazę, co jest wyraźną zaletą wobec – wszystkich penicylin. Pałeczki z rodzaju Pseudomonas są bardzo oporne na wszystkie cefalosporyny; wyjątkiem jest ostatnio wprowadzona pochodna, cefotaksym. Dane te mają charakter jedynie orientacyjny, ponieważ w obrębie jednego gatunku poszczególne szczepy mogą różnić się wrażliwością, zaś wśród gatunków określonych jako oporne niektóre szczepy mogą wykazywać wrażliwość na poszczególne antybiotyki. Utrudnieniem przy porównywaniu wrażliwości jest fakt, że najmniejsze stężenie hamujące często zależy od wielkości inoculum bakteryjnego. Niektóre z otrzymanych w ostatnich latach cefalosporyn są oporne na działanie p-lakta-maź wytwarzanych przez pałeczki jelitowe inne niż Proteus mirabilis, co powoduje, że ich zakres działania jest szerszy, choć niekiedy towarzyszy temu osłabienie aktywności wobec innych drobnoustrojów.

wchłanianie soli sodowej

wchłanianie soli sodowej

Sól sodowa kwasu fusydowego dobrze wchłania się po podaniu doustnym. U dzieci wchłanianie jest szybsze. Mleko przypuszczalnie opóźnia ten proces tak, że w ciągu 4-8 h nie osiąga się we krwi maksymalnego stężenia. Porównując farmakokinetykę kwasu fusydowego u 6 ochotników po podaniu doustnym oraz powolnym i szybkim wlewie dożylnym, Wise i wsp. (1977) stwierdzili znaczne różnice osobnicze w uzyskiwanych stężeniach leku we krwi po podaniu 500 mg doustnie oraz w powolnym wlewie dożylnym, natomiast szybkie wstrzyknięcie dożylne 100 mg dawało wyniki bardzo podobne u wszystkich badanych (większe dawki nie były podawane ze względu na niebezpieczeństwo skurczu naczyń i powstawania zakrzepów). Przeciętnie, największe stężenia uzyskiwane po podaniu kapsułek doustnych wynosiły 30 ug/ml, zawiesiny doustnej — 23 ng/ml i po wlewie dożylnym 43 (Ag/ml. Z pomiarów pola pod krzywymi stężeń uzyskiwanych po podaniu dożylnym i doustnym wynika, że zawiesina była wchłaniana tylko w 70%, natomiast lek podany w kapsułkach wchłaniał się całkowicie. Wyniki te wskazują, że podawanie kwasu fusydowego przede wszystkim doustnie jest właściwe; wstrzyknięcia dożylne należy stosować tylko w przypadku niemożności podania leku doustnie. Ze względu na powolną eliminację, lek podawany wielokrotnie w dawkach większych od 250 mg wyraźnie się kumuluje: podawanie 500 mg 3 razy/24 h prowadzi do osiągnięcia stężeń w osoczu równych 11-41 ug/ml po 24 h i 30-144 ug/ml po 96 h.

wchłanianie się do ran

wchłanianie się do ran

Wiele związków wchłania się z rozległych ran oparzeniowych. Azotan srebra i rnafenid powodują zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej i równowagi kwasowo-zasadowej, co w połączeniu z możliwością uczulenia i trudnością stosowania, ogranicza ich wykorzystanie w leczeniu oparzeń. Mafenid i jego główny metabolit są silnymi inhibitorami anhydrazy węglowej, U chorych z rozległymi oparzeniami, zwłaszcza przy współistniejącej niewydolności nerek, miejscowe stosowanie mafenidu prowadzi do narastania dużych jego stężeń we krwi, czemu towarzyszy zahamowanie aktywności anhydrazy węglowej w krwinkach czerwonych i nerkach (Wbite i Asch, 1971). Następuje długotrwała alkalizacja moczu i nawet zwiększenie wzrostu stężenia potasu w moczu 4-5-krotnie. Na rany oparzeniowe stosowano również jodofory, jodowany poliwinylopirolidon (Betadine), którego pH wynosi 2,4. Pietsch i Meakins (1976) opisali po stosowaniu tego związku ciężką kwasicę metaboliczną i duże stężenie jodu we krwi. Autorzy ci uważają, że nie należy stosować jodoforów na rany oparzeniowe, których powierzchnia przekracza 20% powierzchni ciała, a także u chorych z niewydolnością nerek. Miejscowe stosowanie leków przeciwbakteryjnych łączy się zwykle z trudnym do usunięcia ryzykiem nadkażeń i zakażeń wywołanych przez szczepy oporne. Według Nasha i wsp. (1971) częstość izolacji grzybów z ran oparzeniowych wzrosła 10-krotnie w porównaniu z 1964 r.

ważna adaptacja

ważna adaptacja

Obecnie wiadomo, że adaptacyjna oporność jest bardzo istotna przynajmniej z 2 powodów. Przede wszystkim antybiotyki mogą często działać hamująco na bakterie w stężeniach znacznie mniejszych niż MIC. Lorian (1975) proponuje termin ..najmniejsze stężenie przeciwbakteryjne” (MAC). Różnica między MAC a MIC (stężeniem, które hamuje wzrost drobnoustrojów w całonocnej hodowli) jest właśnie wynikiem adaptacji. Z klinicznego punktu widzenia ważne jest, że stężenie antybiotyku hamujące wzrost bakterii przez 8 h (najczęściej stosowana przerwa między kolejnymi dawkami) może mieć większe znaczenie, niż większe stężenie, hamujące wzrost w ciągu nocy. Kliniczne znaczenie oporności adaptacyjnej najwyraźniej zaznacza się w przypadku stosowania amino-glikozydów, zwłaszcza gentamycyny, która ma niewielką rozpiętość terapeutyczną i nieznaczny nawet wzrost oporności na lek może prowadzić do niepowodzenia w leczeniu i do zagrożenia chorego. Taką oporność obserwowano głównie u szczepów gronkowców poddawanych działaniu aminoglikozydów, a także u pałeczek jelitowych izolowanych w czasie leczenia z moczu chorych. Szczególnie ważną cechą tego typu oporności jest to, że narasta ona nie tylko w stosunku do podawanego antybiotyku, np. gentamycyny, ale również wobec innych aminoglikozydów oraz że stopień oporności na inne leki, jak amikacyna. może być wyższy niż na samą gentamycynę.

ureidopenicyliny

ureidopenicyliny

Opisano inne pochodne karebenicyliny, którym przypisywano większą aktywność w stosunku do bakterii z rodzaju Pseudomonas, trudno obecnie przesądzać o ich przyszłości. Do takich pochodnych należą ureidopenicyliny, szczegółowo przedstawione w pracy Rolinsona i Sutherlanda (1973). Właściwości jednej z nich, występującej pod kryptonimem BL-P1654. Działanie tego antybiotyku na Pseudomonas aeruginosa in vitro w dużej mierze zależy od wielkości inculum bakteryjnego; innymi wadami BL-P1654 są: stosunkowo słaba rozpuszczalność, duża różnica między stężeniem bakteriostatycznym a bakteriobójczym (Sanders i Sanders, 1975), a także nefrotoksyczność (Bodey i wsp., 1976). Inną pochodną z tej grupy jest sulbenicylina (a-sulfobenzylopenicylina), o której, choć opisano ją kilka lat wcześniej, wiadomo niewiele. Jeszcze mniej wiadomo, o pochodnej PC-904, która jest bardzo aktywna, natomiast wiąże się w 96% z białkami (Noguchi i wsp., 1976), a także o innej pochodnej — pirbenicylinie (Bodey i wsp., 1976). Inną pochodną z tej grupy jest sulbenicylina (asulfobenzylopenicylina), o której, choć opisano ją kilka lat wcześniej, wiadomo niewiele. Jeszcze mniej wiadomo o pochodnej PC-904, która jest bardzo aktywna, natomiast wiąże się w 96% z białkami (Noguchi i wsp., 1976), a także o innej pochodnej — pirbenicylinie (Bodey i wsp., 1976). W ostatnich latach firma Bayer wprowadziła 2 inne ureidopenicyliny.