założenia programu

założenia programu

Szerzenie się szczepów opornych, niepożądane działania leków przeciwbakteryjnych oraz ich wysoka cena doprowadziły do opracowań zajmujących się ustaleniem racjonalnych zasad stosowania antybiotyków w szpitalach, grupach szpitali, a nawet na skalę krajową. Założenia ogólne są łatwe do sformułowania. Obejmują one: 1) unikanie podawania antybiotyków chorym bez zakażeń bakteryjnych, zwłaszcza w celu profilaktyki lub w przebiegu wirusowych zakażeń dróg oddechowych, 2) optymalny wybór leku i sposób dawkowania w leczeniu zakażeń bakteryjnych, 3) krytyczną ocenę potrzeby miejscowego stosowania antybiotyków lub podawania różnymi drogami leków, które łatwo ujawniają oporność wśród drobnoustrojów, i 4) ograniczenie możliwości szerzenia się szczepów opornych. Naruszenie pierwszych 2 wymogów zdarza się szczególnie często, ponieważ w wielu krajach antybiotyki są dostępne bez recept. Badania wiodących ośrodków medycznych na skalę światową wskazują na liczne możliwości poprawy w tym względzie (praca poglądowa Jonesa i wsp., 1977). Jakkolwiek wiele powiedziano na temat nadużywania antybiotyków, to jednak zbyt mało mówi się o konkretnych postaciach nadużywania, a jeszcze mniej o stworzeniu planów, które powinny temu położyć kres. Działanie na tym polu może być dyrektywne i edukacyjne. W niektórych krajach, np. w Czechosłowacji, ustalono dyrektywy regulujące sposób stosowania antybiotyków w szpitalu lub chorym nie hospitalizowanym. Usunięcie łączonych preparatów z rynku w Stanach Zjednoczonych może być rozpatrywane jako działanie w tym samym kierunku.

zakres działania

zakres działania

Zakres działania przeciwbakteryjnego fenetycyliny i propicyliny niewiele różni się od zakresu fenoksymetylopenicyliny. Aktywność wszystkich 3 antybiotyków w stosunku do wrażliwych szczepów bakterii Gram-dodatnich jest podobna do aktywności penicyliny benzylowej, natomiast pod względem działania na szczepy bakterii Gram-ujemnych propicylina i fenetycylina są podobne do fenoksymetylopenicyliny, a pod niektórymi względami nawet gorsze. W leczeniu większości zakażeń wystarcza podawanie odpowiedniej dawki każdego z wymienionych antybiotyków co 4 h. W leczeniu ciężkich lub nietypowych zakażeń, zwłaszcza w bakteryjnym zapaleniu wsierdzia, wybór antybiotyku powinien uwzględniać wrażliwość drobnoustrojów na ten właśnie związek. Nie można z góry zakładać, że wyniki leczenia będą takie same, jak w przypadku zastosowania penicyliny benzylowej. Również przy oznaczaniu stężenia penicylin w materiale klinicznym należy jako wzorca używać takiego samego związku, a nie penicyliny benzylowej.

zakażenia streptococcus

zakażenia streptococcus

Paciorkowce grupy B (Streptococcus agalactiae) stały się ważnym czynnikiem etiologicznym zakażeń u noworodków, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, i obecnie mamy wiele danych o epidemiologii i patogenezie tych zakażeń (Baker, 1977). Zakażenie to występuje w 2 postaciach: jako wcześnie rozwijająca się posocznica p gwałtownym przebiegu i z dużą śmiertelnością (50%), przypominającą zespół niewydolności oddechowej u noworodków, oraz jako zapalenie opon rozwijające się u nieco starszych noworodków. Śmiertelność w przebiegu zapalenia opon wywołanego przez Streptococcus agalactiae — podobnie jak i w innych zapaleniach opon u noworodków — jest duża (20%). Przeciętne najmniejsze stężenie penicyliny i ampicyliny hamujące wzrost bakterii wynosi dla Streptococcus agalactiae odpowiednio 0,02 j^g/ml i 0,04 p,g/ml, przy zakażeniu podłoża konwencjonalnym inoculum (105 komórek), jednak wartości stężeń hamujących rosną wraz ze zwiększeniem liczby bakterii w inoculum. Ponieważ zakażony PMR może zawierać 10°-108 bakterii w l ml, zaleca się dożylne stosowanie dużych dawek penicyliny, ponad 250 000 j.m./kg masy ciała na dobę. Penicylina w skojarzeniu z antybiotykiem aminoglikozydowym może skutecznie działać bakteriobójczo na Streptococcus agalactiae i dlatego niekiedy stosuje się oba antybiotyki. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, aby aminoglikozydy źle przenikające do PMR mogły znacząco poprawić skuteczność leczenia. Nie jest pewne, czy w tego rodzaju zapaleniu opon istnieje skuteczna profilaktyka, choć stwierdzono, że stosowanie penicyliny u dzieci szczególnie podatnych na zakażenia paciorkowcowe okazało się skuteczne (Lloyd i wsp. 1979).

zakażenia rany oparzeniowej

zakażenia rany oparzeniowej

Postęp leczenia zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej i leczenie miejscowe rany istotnie zmniejszyło śmiertelność z powodu oparzeń, lecz zakażenie pozostaje nadal najczęstszą przyczyną zgonu. Ważną metodą zapobiegania zakażeniu rany oparzeniowej jest chemioprofilaktyka, lecz w żadnym przypadku. nie może ona zastąpić fizycznych metod ochrony chorego przed bakteriami ze środowiska szpitalnego, takich jak aseptyka i izolacja. Istotne znaczenie może mieć także stosowanie szczepionki przeciw zakażeniom Pseudomonas aeruginosa w oparzeniach termicznych (Jones i wsp., 1978). Drobnoustroje, które najłatwiej kolonizują ranę oparzeniową i wywołują jej zakażenie, to: Streptococcus pyogenes, Staphylococcus aureus i Pseudomonas aerugmosa. Począwszy od lat 60, coraz większą rolę w zakażeniu ran oparzeniowych odgrywają pałeczki Gram-ujemne. Śmiertelność w zakażeniach wywołanych przez ziarenkowce Gram-dodatnie sięga 50%, przez pałeczki Gram-ujemne aż 75%. Potrzeba zapobiegania zakażeniom jest oczywista i nie wymaga umotywowania. Pałeczki Gram-ujemne odpowiedzialne za zakażenia rany oparzeniowej pochodzą najczęściej z własnej flory jelitowej chorego i zapobieganie tym zakażeniom tylko przez izolację chorego i aseptykę jest zwykle niedostateczne.

wydalanie kwasu fusydowego

wydalanie kwasu fusydowego

Kwas fusydowy wydalany jest i koncentrowany w żółci w postaci kilku metabolitów, głównie glukuronianów i w niewielkiej części w formie nie zmienionej. Według Carey’a i wsp. (1975) połączenia glicyny i tauryny z kwasem fusydowym wykazują wiele podobnych cech do sprzężonych soli kwasów żółciowych. Pochodne te, czynnie wydzielane do żółci ssaków, silnie wpływają na wydzielanie soli kwasów żółciowych, fosfolipidów i cholesterolu. Około 2% podanego leku można odzyskać w czynnej postaci z kału. Natomiast w moczu ilość czynnego związku jest bardzo niewielka lub nie ma go wcale: po 4 dniach stosowania wykrywano w moczu mniej niż 1%, w stężeniu zaledwie 0,8 ug/ml. Ponieważ lek ten w nieznacznym tylko stopniu ulega dializie (niewątpliwie dlatego, że w dużym stopniu związany jest z białkami), nie ma potrzeby modyfikowania dawek u chorych z bezrnoczem, poddawanych hemodializie. Kwas fusydowy podawany doustnie jest dobrze znoszony przez chorych i oprócz nieznacznych zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego i niekiedy wysypki nie opisywano żadnych poważniejszych reakcji. Zbyt szybkie wstrzyknięcie dożylne postaci leku do stosowania pozajelitowego może wywołać skurcz naczyń lub zakrzepowe zapalenie żyły. Jednak Liddy (1973) nie obserwował żadnych, ani ogólnych, ani miejscowych działań niepożądanych u noworodków, którym podawano dziennie 20 mg/kg masy ciała leku z powodu ostrej posocznicy gronkowcowej. Lek stosowano w 4-godzinnych wlewach dożylnych, oddzielonych 4-godzinnym wlewem bez leku przez 4-5 dni.